Sobotni parkrun 22 kwietnia rozradował wszystkich uczestników piękną pogodą. To pierwsze taki mocny akcent wiosenny i miejmy nadzieję, że tak już zostanie. Na pewno nikt z obecnych nie pożałował skrócenia sobotniego snu. Warunki do bicia rekordów były idealne.
Za tydzień też będzie pięknie i będzie długi weekend. Zapraszamy serdecznie, czas przestawić się na tryb letni.
Używamy plików cookie, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszej witryny. Jeśli nadal będziesz korzystać z tej strony, założymy, że jesteś z niej zadowolony.